Strona Główna Aktualności Złoto vs. Diamenty

Złoto vs. Diamenty

1152

Jeśli zastanawiacie się, w co zainwestować, oto kilka argumentów, które przemawiają za tym, że jeśli lokować swój majątek, to tylko w brylantach. Są one bowiem doskonałą lokatą w perspektywie długoterminowej.

Przede wszystkim brylanty nie ulegają dewaluacji ani inflacji. Nie zmieniają się też właściwości decydujące o ich wartości. Jednak przy kupnie należy przestrzegać pewnych zasad. Wtedy będziemy mieć pewność, że inwestycja będzie udana.

Warto kupować diamenty w sprawdzonych miejscach i zwracać uwagę na wszelkie zapisy w certyfikatach dotyczące cech jakościowych. Nie należy ulegać emocjom, bo przy kupowaniu brylantów nie ma tak zwanych okazji . Jeżeli taka nam się zdarza, to znaczy, że kupujemy co innego, niż mieliśmy zamiar. Podstawą wyceny brylantów jest publikowany co miesiąc Raport Diamond Report. Z najnowszych danych wynika, że kamienie, mimo że staniały w III kwartale ze względu na słabe nastroje konsumentów w USA, wciąż są droższe niż przed rokiem. RapNet Diamond Index dla półkaratowych wzrósł o 29,3 proc., dla karatowych o 23,7 proc., a dla trzykaratowych o 20,7 proc. Podstawową miarą wielkości brylantu jest karat (0,2 gr). I zdaniem specjalistów, kamień tej wielkości jest najlepszą lokatą.

Rapaportu prawdziwe brylanty zaczynają się od 0,3 karata, mniejsze, również zdaniem jubilerów, są pomyłką. Ich wycena oparta jest na tzw. 4C, czyli: carat (masa), clarity (czystość), colour (barwa) i cut (szlif). Wartość kamienia w dużym stopniu zależy od jego wielkości. Różnice mogą być ogromne, ponieważ ceny rosną nieproporcjonalnie. Kamień 0,27 karata można kupić już za niecałe 1,4 tys. zł, ale 0,33 karata, czyli tylko trochę większy (a tej samej barwy i przejrzystości oraz takim samym szlifie) będzie kosztował 3,5 tys. zł. Równie duży wpływ na różnice w wycenach ma barwa.

pulsinwestora.pb.pl

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz