Strona Główna Trendy i Design Jesień 2011 według Karla Lagerfelda

Jesień 2011 według Karla Lagerfelda

2507

Świat mody przyzwyczaił nas do dwóch wielkich pokazów w ciągu roku – na wiosnę oraz na jesieni. Jednak coraz popularniejsze stają się tzw. kolekcje per-fall, czyli odbywające się między głównymi pokazami, mniejsze prezentacje, które są jedynie wstępną propozycją tego, co będzie można zobaczyć w czasie „dużego” pokazu. Tegoroczna jesienna kolekcja Chanel zaprezentowana w czasie per-fall utrzymana jest w stylu bizantyjskim.
Pokaz przygotowany przez Karla Lagerfelda odbył się w siedzibie firmy przy Rue Cambom, której wnętrza zostały specjalnie na tę okazję wystylizowane na pałac z okresu Bizancjum. Na widowni zasiadły ulubione przez kreatora gwiazdy światowego kina i estrady takie, jak Diana Kruger czy Clemence Poesy.
Kolekcja jesienna per-fall to niejako hołd złożony Coco Chanel, która była miłośniczką i wielbicielką bogato zdobionej, bizantyjskiej biżuterii. Kolekcja po prostu zachwyca i urzeka, nie tylko szykiem i elegancją kreacji, ale przed wszystkim wyszukaną biżuterią i zdobieniami.


Lagerfeld nie ograniczył się jedynie do pierścieni czy bransolet, kamienie szlachetne pojawiają się na opaskach do włosów, szpilkach, torebkach, paskach czy spinkach. Całość wygląda niezwykle bogato i szykownie.
Projektant odchodzi od tak modnego w ostatnim czasie minimalizmu w doborze biżuterii. Do eleganckich kreacji proponuje grube naszyjniki, ciężkie kolczyki, opaski wysadzane kamieniami i szerokie bransolety. Sesja fotograficzna z tej kolekcji została wystylizowana na lata 20. oraz 30. XX wieku i przywodzi na myśl filmowe przestrzenie z czasów Rudolfa Valentino i Maty Hari.

Aurelia Sawicka.ks
fot. vogueprincessnaija.wordpress.com

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz